Wypożyczenie kampera- od czego zacząć. Część 1.

Wypożyczenie kampera- od czego zacząć. Część 1.


Kiedy zdecydowaliśmy się na podróż kamperem do Norwegi nie wiedzieliśmy jeszcze, że będą to najwspanialsze wakacje naszego życia.

Byliśmy całkowitymi neofitami. Ostatni raz pod namiotem- 25 lat temu a pojazd wielkości małej ciężarówki prowadziłem bardzo dawno temu. Tak więc na początek kilka rad, które mogą się przydać osobom zamierzającym wybrać się w podróż kamperem.

Po pierwsze wielkość kampera ma znaczenie. Przy wyborze trzeba mieć świadomość, że różnego rodzaju opłaty (np. Na promach) zależą od długości i ciężaru samochodu. Warto to sprawdzić i na początek może wybrać nieco krótszy model.

Po drugie długość trasy ma znaczenie. Co prawda kamper jak dom ale przejechanie nim 900 kilometrów dziennie to wyzwanie. Lepiej zrobić mniej kilometrów i więcej zobaczyć niż zaliczyć rekord świata.

Po trzecie wyposażenie kampera ma znaczenie. Warto pomyśleć o grillu elektrycznym, stoliku i krzesełkach turystycznych oraz (polecam) ekspresie do kawy!!! Poranny zapach świeżo parzonej kawy doprowadzał sąsiadów do łez.

Po czwarte miejsce na nocowanie ma znaczenie. Nocowanie ?na dziko? to trochę legenda. Trzeba pamiętać, że jedziemy ciężkim prawie 3 tonowym autem. Wjechanie na pole nie stanowi problemu ale juz wyjazd może być nieco kłopotliwy. Skandynawia pod względem bazy kampingowej jest fenomenalna i nie ma co na siłę zdobywać odznaki trapera.

To na tyle w pierwszym odcinku. Reszta juz wkrótce.